This is not sexy post... Hi. I haven't written anything since the operation. I came back home at the end of April and I'm resting for now. My stomach is not looking great so far but everything is healing well :) Luckily I have a few scars and some bruises. My belly is still swollen ... I am glad that it is behind me, as soon as everything heals and I can start exercising again 🥰, recording and enjoying life without pain However, I am not able to do any customs now. I hope that you understand 🙏 sorry if this oictures are too brutal. I wanted show you my normal life. Hej. Jestem już nieco na siłach więc piszę co u mnie :). Wróciłam kilka dni temu z operacji laparoskopowej do domu. Wrzucam 2 fotki, które może nie są rewelacyjne, ale w tym momencie wygladam tak i tak wygląda mój brzuch. Mam 4 małe blizny po szyciu i trochę siniaków. Brzuch jest jeszcze dość duży i bardzo wrażliwy ale wszystko dobrze się goi. Naprawdę myślałam, że będę dużo gorzej do siebie dochodzic. Juz na szczęście nie musze jeść papek, kleikow i samych zup :) ale juz nie moge sie doczekać, aż dostanę zielone swiatlo od lekarza i będę mogła zacząć cis ćwiczyć, jeździć na rowerze i nagrywac glupoty 😎 póki co muszę jeszcze chwilę poczekać, bo jestem tam w srodku mocno poszyta. Sory jezeli te zdjecia Cie urazily. Mam nadzieję, że za jakis czas będę mogła wrócić do tworzenia customów itd.